Ludzie Kilkenny
Książka została pokryta z Kilkenny People on Jan 7 :
Dame Alicji opowieść o kobiecie Kilkenny
SZCZEGÓŁOWY rekonstrukcja czarujący historia Dame Alice Kyteler, Kilkenny własnej i Ire-land jest tylko skazany na czarownice w średniowieczu, zatytułowanej The Stone został właśnie opublikowany.
Wpisany przez Kilkenny urodzonego Claire Nolan, historia Alice Kyteler mogły próbował wiele razy przez autorów zagranicznych, ale jest to pierwszy autorski Kilkenny na wypad w teren. Rezultatem jest świeżość i przenikliwość narodził się z szczegółowej wiedzy lokalnej i świadomości, spowodowanych przez jej lat dorastających otoczony przez historię i jego lokalizacji w okolicy.
Książka została entuzjastycznie przyjęta przez Nickie Flynna, właściciel słynnego Kyteler s Inn na ulicy św Kieran firmy. Jest to słynny Dom Kyteler, dom Dame Alice. Dom jest w użyciu do dziś jako renomowanej restauracji i popularnym miejscem nocnego.
Kamień odsłania dramatyczne wydarzenia prowadzące do skazania Alice Kyteler za czarownicę i ujawnia stopień własnej sprawności finansowej i przebiegłością - cokolwiek o mistycznych mocy ona została oskarżona o posiadanie. To była pani, która zorganizowała pożyczek Królów i który przewodniczył imperium handlowego i bankowego - miejsce, gdzie kobiety nie były zwykle zapraszamy! Nic dziwnego "solid ludowy mężczyzn czasu byli zgorszeni jej działalności - jej częste małżeństwa i równie częste zgony z powodu swoich zawsze zamożnych pierwszych trzech mężów - być może w równym stopniu jak były zazdrosny o jej sukces zwłaszcza, że często przychodził na ich koszt.
Claire dodano jeszcze niekonwencjonalne metody uzyskiwania tą ekscytującą historię do rąk czytelników. Chociaż w sprzedaży w Inn Kyteler jest (oczywiście), a także z Liz Walsh w Junction MacDonagh - nawiasem mówiąc to w Stone Books House, pani Nolan używa Internetu jako swojego głównego sposobu dystrybucji. Kliknij na clairenolan.com i postępuj zgodnie z krokami tam mieć książkę dostarczony pod wskazany adres w ciągu dwóch do czterech dni. Zapraszamy do lektury.


07 października 2010 o 05:09
to było bardzo zabawne czytać. Podobało mi się bardzo!